Kurczak w miodowej marynacie.

Wiem, że długo mnie nie było i nic mnie raczej nie usprawiedliwia, ale mam nadzieję że mimo mojej nieobecności, czasem mnie odwiedzaliście :] Przez ten czas odwiedzałam inne blogi w poszukiwaniu inspiracji, chociaż nie zostawiałam żadnego śladu po sobie, co zmieni się w niedługim czasie, kiedy wszystko wróci do normy – niestety przeprowadzka do nowego miejsca i nowa praca lekko zaburzyły mój dotychczasowy porządek :] Obiecuję poprawę :]

Dziś przedstawiam pomysł na bardzo szybki obiad – kurczaka w miodowej marynacie.

Kurczak w miodowej marynacie:

Składniki:

  • 2 średniej wielkości piersi z kurczaka
  • 4 łyżki miodu
  • zioła – bazylia, oregano
  • szczypta mielonego pieprzu ziołowego (dodałam sporą ilość, przez co były dość pikantne)
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki mielonej
  • 1 łyżeczka przyprawy kebab-gyros
  • łyżka oliwy z oliwek
  • kurczaka polecam podawać z ryżem ugotowanym z odrobiną warzywka.

Piersi z kurczaka pokroić w paski, w naczyniu wymieszać miód z oliwą z oliwek oraz wszystkimi przyprawami, dodać do tego kurczaka i odstawić do lodówki na 30-40 minut. W tym czasie można zająć się ryżem – ugotować go z odrobiną warzywka, zamiast soli. Kurczaka w marynacie wyjąć z lodówki i wrzucić na dobrze rozgrzaną patelnię, smażyć pod przez 5 minut z obu stron, przykryć pokrywką patelnię i smażyć na małym ogniu przez 10-15  minut, zaglądając co jakiś czas czy kurczak się nie przypala. I gotowe :]

About these ads

14 uwag do wpisu “Kurczak w miodowej marynacie.

  1. Oj, przeprowadzki sa faktycznie cierniem w zadku – ale najwazniejsze, ze masz to juz za soba! Tak z ciekawosci, gdzie teraz mieszkasz?
    Kurczak wyglada pysznie i tak jak nie przepadam za slpodkimi dodatkami do miesa, tak miodowa marynata brzmi bardzo kuszaco!

  2. Zachodni Londyn – Isleworth :)
    Wiesz, miałam mieszane uczucia co do tej marynaty – jadłam ostatnio u chińczyka kurczaka w słodkiej panierce – nic innego jak wymieszana z cukrem był ohydny :D przez to właśnie bałam się że taki kurczak mi nie podejdzie, ale na szczęście się myliłam :D

  3. Jeszcze nie jadłam kurczaka na słodko, ale chętnie bym spróbowała:) Ja do ryżu zawsze dodaję troszkę stopionego masła z przyprawą Delikat i koperkiem- wtedy jest taki ładny kolorowy i troszkę lepiej smakuje niż czysty:)

  4. Wszystko fajne … ja tak w kwestii formalnej …że jak oliwa to tylko może być z oliwek więc mówienie i pisanie …OLIWA Z OLIWEK jest jakby bez sensu oliwa to oliwa a reszta to olej i ten może być z tego czy owego…..
    Pozdrawiam

    • Tak, masz rację ale gdybym nie napisała “oliwa z oliwek” to pojawiłby się komentarz od kogoś bardzo mało obeznanego w kuchni “jaka oliwa?” bo i takie pytania już miałam ;) Wolę więc ubezpieczyć się w tej kwestii na zapas. Pozdrawiam!

      • To ja bym to wykorzystał…. piszac ze np daj olie z winogron…. albo z orzechów….i by sie kolejny ktos nauczył że oliwa jest tylko jedna…
        Pozdrawiam

    • no tak musiałeś napisać coś mądrego…wiesz dla mnie oliwa i olej to nawet to samo bo oliwy w ogóle nie używam tylko olej roślinny i też pasuje…:)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Connecting to %s