Przeszukując pinterest w poszukiwaniu inspiracji, natknęłam się na kuszące zdjęcie makaronu w jakimś kremowym, pastelowo czerwonym sosie. Jako, że lubię takiego typu obiady, szybko znalazłam link do przepisu a tym samym do bloga Lauren’s Latest. Autorka przedstawia przepis na sos Alfredo z pieczonej papryki z dodatkiem koziego sera, sama za serem kozim nie przepadam więc zastąpiłam go serem feta. Sos okazał się świetnym obiadem i lunchem do pracy! Połówek podsumował – “Summer is coming to our kitchen”!
Makaron z sosem Alfredo z pieczonej papryki i sera feta
Składniki:
- 2 duże czerwone papryki
- 2 łyżki oliwy
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 200 ml śmietany (do zup/sosów – angielska single cream)
- 100 g sera feta
- 100 g startego parmezanu
- 150-200 g makaronu wstążki
- sól / pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Rozgrzewamy piekarnik (bez termoobiegu) 160 st. Na wyłożoną folią formę do pieczenia kładziemy papryki i zapiekamy przez 30-35 minut, do momentu aż papryka będzie lekko ciemna/spalona z zewnątrz. Po tym czasie wyciągamy z piekarnika i przykrywamy folią na 10 minut aż przestygną. W międzyczasie obieramy cebulę i czosnek i kroimy w drobną kostkę. Ser rozdrabniamy na małe kawałki. Makaron gotujemy według opisu na opakowaniu i odstawiamy na bok pod przykryciem. Cebulę i czosnek smażymy (przez 5-7 minut aż zmiękną) na małym ogniu w średnim garnku z dodatkiem oliwy. Wlewamy do cebuli śmietanę, dodajemy ser feta i doprawiamy pieprzem/solą do smakku. Z papryki zdejmujemy skórę, pozbywamy gniazd nasiennych i pestek. Garnek z serem i śmietaną zdejmujemy z ognia i wrzucamy paprykę. Przy użyciu blendera miksujemy sos na gładką masę. Sos wstawiamy na bardzo mały ogień, dodajemy starty parmezan i wrzucamy makaron – wszystko razem dokładnie mieszamy i podajemy! Można dodatkowo udekorować parmezanem na talerzu.


























