Pogoda już niestety nie dopisuje i choć nie pada ani śnieg ani deszcz, za oknem jest dość pochmurno. Na rozgrzanie – pyszny sunday roast, czyli nic innego jak pieczony kurczak. W UK oprócz kurczaka podaje się także indyka, w mojej wersji kurczak i ziemniaki z aromatycznym rozmarynem!
(Przepraszam za jakość zdjęć, ale nie wiem gdzie podział się mój aparat w czasie przeprowadzki)
Sunday Roast:
- kurczak (ok. 1,5-2,0 kg)
- 4 gałązki świeżego rozmarynu
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1 łyżeczka pieprzu cytrynowego
- 1 łyżeczka czosnku granulowanego
- ćwiartka cytryny
- 1 mała cebula
- 3 duże marchewki
- 5 dużych ziemniaków
- sól
- 100 g. roztopionego masła
- szczypta przyprawy do ziemniaków
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- oliwa z oliwek
- folia do pieczenia
Kurczaka dokładnie myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Do roztopionego masła dodajemy w dowolnej kolejności następujące przyprawy – papryka, czosnek, pieprz, sól, tymianek – wszystko dokładnie razem mieszamy. Tak przygotowaną pastą nacieramy kurczaka. Do wnętrza wkładamy ćwiartkę cytryny, 1 gałązkę rozmarynu pół cebuli i ząbek czosnku. Wstawiamy kurczaka na min. 1 godzinę do lodówki.
Ziemniaki i marchewkę obieramy, następnie myjemy i kroimy – ziemniaki w ćwiartki, marchewkę dowolnie (plastry, paski itp), połówkę pozostałej cebuli kroimy w piórka. Na płaskiej blasze rozkładamy folię, następnie kładziemy ziemniaki, marchewkę oraz cebulę – posypujemy przyprawą do ziemniaków, solą, pieprzem (przyprawy to kwestia indywidualna każdego – można dodać praktycznie wszystko co się lubi), układamy na to gałązki rozmarynu i skrapiamy je oliwą.
Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. i wkładamy kurczaka obróconego na brzuch na 30 minut. Po tym czasie układamy go na plecy i pieczemy przez kolejne 2h zmniejszając moc piekarnika do 180 st. (W czasie pieczenia polewałam kurczaka dwa razy klarowanym masłem – ale to już własne upodobania). Po ok. 1,5 h – przykryłam kurczaka folią żeby był bardziej soczysty po upieczeniu.
Ziemniaki wkładamy po pół godziny pieczenia kurczaka na najniższą kratkę w piekarniku i pieczemy razem z kurczakiem, doglądając je i mieszając co jakiś czas.
Smacznego!



