Kremowa zupa pieczarkowa.

Zdecydowanie jedna z moich ulubionych zup, które przyrządzam niestety bardzo rzadko. Brak czasu zmusza do przygotowywania raczej dań obiadowych, które jestem w stanie zapakować do pracy bez obaw, że torebka będzie pływać w zupie z mało szczelnych pojemników (czy znacie dobrą firmę produkującą SZCZELNE pojemniki na lunch??). Przygotowywanie zupy jest więc u mnie świętem – lubię szybkie i pożywne, najlepiej kremowe z moimi ulubionymi warzywami. Ta zupa to totalna improwizacja stworzona z tego co akurat znajduje się w lodówce, taka “zupa-śmieciówka”.

Kremowa zupa pieczarkowa.

  • 5 dużych pieczarek
  • 1 duża marchewka
  • szklanka kukurydzy
  • bulion warzywny lub kostka rosołowa (rosół warzywny)
  • 2 łyżki masła
  • śmietana do zagęszczenia (18% do zup)
  • szczypta pieprzu
  • 3 duże ziemniaki

Pieczarki, marchew i ziemniaki obieramy i kroimy – marchew w talarki, ziemniaki w kostkę a pieczarki w plasterki. Gotujemy bulion. Pieczarki podsmażamy na patelni. Do wrzącego bulionu wrzucamy marchew, gotujemy aż lekko zmięknie, następnie pieczarki i ziemniaki. Gotujemy wszystko razem na małym ogniu aż ziemniaki zmiękną wystarczająco na końcu dodajemy kukurydzę (dzięki Monia za przypomnienie :) ). Zagęszczamy zupę śmietaną (można użyć też mąki, Ja preferuję jednak śmietanę) i doprawiamy pieprzem do smaku! Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

Pozdrawiam,

Fiolunka